Pobito radnego miasta Knurów. Nowe informacje

44450125 2186498548230522 8899581607824850944 n

Wczoraj wieczorem, na swojej oficjalnej stronie radny Rady Miasta Knurów, Maciej Kandzior poinformował, że został zaatakowany na tle politycznym. Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach skomentował sprawę.

Do zdarzenia doszło, w środę wieczorem, gdy radny Kandzior wychodził z miejsca swojego zamieszkania. Mężczyzna niespodziewanie zaatakował poszkodowanego przy klatce schodowej, gdy Kandzior wychodził z bloku.

Poszkodowany radny zgłosił się do szpitala, na specjalistyczne badania, które stwierdzą obrażenia ciała spowodowane, w wyniku pobicia.

Aktualnie radny Maciej Kandzior oczekuje na wynik precyzyjnego i wielowarstwowego obrazu mózgowia, który pozwoli wykryć wszelkie zmiany powstałe w wyniku urazu w obrębie twarzoczaszki.

Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach komentuje sprawę

Rzecznik KMP w Gliwicach, Marek Słomski poinformował nas, że Komisariat Policji w Knurowie przyjął zawiadomienie o naruszeniu nietykalności cielesnej. Zdaniem Kandziora - incydent miał tło polityczne.

Funkcjonariusze policji KP w Knurowie podjęli czynności wyjaśniające okoliczności wczorajszego zdarzenia. Sprawca naruszenia nietykalności cielesnej jest na wolności. - dodał rzecznik KMP w Gliwicach

Jak udało nam się dowiedzieć - o ile śledczy z Komisariatu Policji w Knurowie ustalą, iż incydent miał tło polityczne, wówczas będą konsultować się w tej sprawie z prokuratorem Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód. 

Sprawca ataku na radnego Kandziora może odpowiedzieć za złamanie Art. 223. § 2 Jeżeli w wyniku czynnej napaści nastąpił skutek w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Mieszkańcy współczują radnemu

Pod dramatycznym wpisem na oficjalnej stronie Macieja Kandziora zgromadziło się kilkadziesiąt komentarzy wspierających radnego, którzy potępiają zachowanie sprawcy pobicia. 

czytaj dyskusję

czytaj więcej: